Jedna pani drugiej pani…

 

mówi: Fryzjer twój – do bani!

Ale ja znam salon taki,

Gdzie dziewczyny i chłopaki

Cudów z głową dokonują,

Przy czym wcale nie plotkują!

Kudły miałam niczym drewno!

Teraz wrócę tam – na pewno!

Tym karkołomnym popisem rymoklectwa chciałbym zilustrować pewną prostą prawdę – zadowolony klient poleci Cię chętnie innym. Jak możesz o to zadbać? Czego przy tym unikać? Oto kilka przydatnych rad:

Szanujmy się! Niezależnie od tego, czy masz do wykonania dłuższą i poważną pracę, czy też jednorazowe zlecenie na wymianę kranu – bądź na czas! Jeśli z jakiegoś powodu Twój przyjazd jest niemożliwy – powiadom zleceniodawcę z wyprzedzeniem. Będzie wtedy mniej rozczarowany, niż gdyby miał dowiedzieć się o Twojej nieobecności dopiero po zaistniałym fakcie. Wyjaśnij również, dlaczego tak się stało – klient też człowiek i pewne powody spokojnie zrozumie – np. korki lub wypadek na trasie. Tym sposobem udowodnisz, że poważnie traktujesz zleceniodawców i liczysz się z ich opinią.

Nie tylko punktualność świadczy o szacunku. Załóżmy, że pracujesz w branży remontowej – robota bywa ciężka i brudna. Możesz jednak zadbać o takie zaplanowanie prac i wykorzystać takie sposoby, żeby brudziło się mniej. Klienci to docenią – szczególnie tam, gdzie prace dotyczą jednego pomieszczenia, a pył i kurz „nosi się” wszędzie. Jeśli po sobie posprzątasz (np. umyjesz podłogę po którymś etapie prac), pokażesz klientom, że szanujesz ich mienie.

Pozytywnie zaskakuj! Z założenia zleceniodawcy chcą jak najkrótszego okresu realizacji usługi. Jeśli dysponujesz czasem – zadzwoń i spytaj, czy klientom będzie na rękę, jeśli zjawisz się godzinę/dzień/tydzień wcześniej. Gest to niewielki, a może bardzo dobrze wpłynąć na opinię o Tobie.

Pozostańmy jeszcze w branży budowlano-remontowej. Jeśli w domu klienta dostrzegłeś jakąś niewielką usterkę, którą możesz od ręki naprawić – zaproponuj, że to zrobisz – i to za darmo! Ludzie doceniają takie inicjatywy – ich rodzina i sąsiedzi pierwsi się pewnie o tym dowiedzą, a to korzyść dla Ciebie.

Podobnie wygląda sprawa w handlu – wręczając klientom niespodziewany bonus, miło ich zaskakujemy. Powinien być to prezent praktyczny i przygotowany pod kątem potrzeb osób odwiedzających Twój punkt handlowy, np. próbka kremu w sklepie kosmetycznym, kupon na zakup produktów w obniżonej cenie lub ozdobna ramka do zdjęcia przy kupnie aparatu fotograficznego. Jakakolwiek to branża – klient wyjdzie od Ciebie zadowolony i skory Cię polecić.

Doradzaj najlepsze rozwiązania. Czasami klienci mają wizje, których realizacja może okazać się ponad wydolność ich portfela. Pomóż im podjąć decyzję w oparciu o Twoją wiedzę i doświadczenie – wskaż tańsze rozwiązania techniczne lub zasugeruj zastosowanie innych materiałów. Jeśli obniżysz koszta, a jakość Twojej pracy i wykonanie nic na tym nie stracą – to rewelacja! Takich wykonawców każdy przyjmie z otwartymi ramionami.

Rzecz ostatnia – nie błagaj nachalnie ludzi o rekomendowanie Cię innym. Nie sprawiaj wrażenia, że desperacko poszukujesz kolejnych zleceń, bo tym samym większość osób do siebie zniechęcisz. Przecież dobrze wykonałeś pracę i zadbałeś o zadowolenie klienta – a to kluczowe czynniki wpływające na to, czy ktoś Cię poleci.

Pozwólcie, że życząc wszystkim jak największej sieci wiernych i uśmiechniętych klientów, zakończę kolejnym ( z nóg zwalającym) rymem:

Pani druga rzekła trzeciej,

Trzecia – czwartej… i w powiecie

Salon ów jest teraz znany,

A do tego – uwielbiany.  🙂

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

twelve + seven =